Sesja noworodkowa, warto czy nie warto? Oto jest pytanie!

Twoje dziecko jest już na świecie, obserwujesz jak z dnia na dzień zmienia się nie do poznania! Robisz mu milion zdjęć, bo chcesz mieć pamiątkę. A czy przeszło Ci przez myśl: Sesja noworodkowa, warto czy nie warto? Oto jest pytanie!

Sesję noworodkową wykonuje się, gdy maluszek jeszcze nie skończył pierwszego miesiąca. Może to budzić w rodzicach dylematy- czy niepotrzebnie męczę dziecko? Czy gra jest warta świeczki? Ja też się nad tym zastanawiałam…

Sesja noworodkowa, warto czy nie warto?

Sesja trwa kilka godzin, oczywiście jest to zależne od ilości stylizacji i od pakietu, na który zdecydują się rodzice. Wydawać by się mogło, że narażamy naszego maluszka na niepotrzebny stres. Kilka godzin, lampy, gorączka. Ale prawda jest taka, ze maleństwo w tym czasie smacznie sobie śpi, a że lubi ciepełko- jest mu przyjemnie. Noworodek jeszcze nie reaguje zbytnio na to, co dzieje się wokół. Ważnym aspektem jest także to, że fotograf, który specjalizuje się w sesjach noworodkowych potrafi obchodzić się z dziećmi. Robi to na co dzień, od lat. Ja nawet odniosłam wrażenie, że zajmuje się moim dzieckiem lepiej niż ja!

Podczas trwania sesji masz czas, żeby nakarmić dziecko, żeby samej zjeść. Nikt cię nie będzie poganiał, fotograf jest dla ciebie, a nie odwrotnie. W pomieszczeniu powinna panować cisza i spokój- przynajmniej u mnie tak było:) Mała oczywiście budziła się co jakiś czas i domagała się smoczka, ale to samo działoby się w domu. Nie odniosłam wrażenia, że jest niespokojna, nerwowa lub wytrącona z równowagi (a bacznie obserwowałam). Jeśli z głową wybierzesz osobę, która wykona zdjęcia, wszystko będzie w porządku.

Pewnie myślisz sobie, że sama potrafisz zrobić zdjęcia, że one wystarczą. Ale uwierz- profesjonalna sesja to pamiątka na całe życie, a zdjęcia znacząco różnią się od naszych, amatorskich. Ja zdecydowałam się na sesję i nie żałuję!

Ile to kosztuje?

Racja- to są koszty. Ceny są bardzo różne, zależne od indywidualnego cennika danego studia, zależne od pakietu. Najlepiej więc przed dokonaniem ostatecznego wyboru studia troszkę się zorientować. Wyślij zapytanie do kilku fotografów, poproś o przesłanie efektów ich pracy, zapytaj znajomych o opinię. Na pewno ułatwi to sprawę! Często jest tak, ze cena nie świadczy o jakości i zaangażowaniu. W moim przypadku tak było. Za sesję (pakiet standardowy) zapłaciłam 250 z ł. Skorzystałam z usług fotografki, która ma bardzo dobre opinie wśród klientów, ale krócej jest w fachu niż reszta. Inni za tę samą ilość zdjęć (a mniej poświęconego czasu i mniej stylizacji) życzyli sobie dwa razy tyle. Pomijam już fakt, że kobieta, u której byliśmy, zrobiła też kilka zdjęć rodzinnych, za co inni policzyliby dodatkowo. Naprawdę warto się wcześniej rozeznać!

A Wam jak podobają się zdjęcia Bianki?:)

Dodaj komentarz